Dzięki firmie LOVI mogłam testować laktator elektroniczny LOVI Prolactis.
Wcześniej posiadałam laktator elektroniczny firmy Medela, ale nie byłam z niego zadowolona i nabyłam laktator ręczny z firmy Canpol. Korzystałam z niego do
czasu, aż nie pojawił się u mnie laktator LOVI i wtedy moje życie się
odmieniło. Laktator elektroniczny LOVI przeszedł moje oczekiwania, bardzo ale
to bardzo mnie zaskoczył oczywiście pozytywnie. Ściąganie z nim pokarmu to
czysta przyjemność, od tej pory pokarm mogę ściągnąć w dużo krótszym czasie i
na dodatek więcej niż laktatorem ręcznym.
Laktoator elektroniczny LOVI Prolactis ma same zalety: można dostosować do siebie siłę ssania,
- posiada duży czytelny wyświetlacz,
- można zrobić z niego laktator ręczny i zabrać ze sobą do szpitala,
- ma duży czytelny wyświetlacz,
- posiada nakładkę masującą,
- w zestawie części zamienne,
- wygodna torba do przechowania,
- zasilanie prądem lub bateriami,
- łatwy w utrzymaniu czystości,
- bezbolesne ściąganie pokarmu,
- łatwy w obsłudze,
- wkładki laktacyjne w zestawie,
- odliczanie czasu odciągania pokarmu,
- szybko odciąga mleko,
- estetyczny wygląd,
- solidnie wykonany,
- ściąganie rozpoczyna się od 2 minutowej stymulacji, po czym automatycznie przechodzi w aktywne ssanie,
- cicha praca, spokojnie mogę ściągać pokarm, gdy córka śpi i nie budzi jej to.
Żałuję, że mój pierwszy zakup laktatora, to nie był laktoator elektroniczny
LOVI Prolactis. Nie musiałabym się męczyć z odciąganiem, tylko robić to z
przyjemnością. Dlatego polecam go każdej mamie, a na pewno będzie z niego
zadowolona tak jak ja.
Zapraszam i polecam forum http://lovi.pl gdzie można testować różne rzeczy.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz